czwartek, 22 listopada 2012

Paznokcie: Czerwony ornament

Niestety, nie mam lepszych zdjęć tego zdobienia, wykonałam te i liczyłam, że wzór będzie na nich lepiej widoczny. O ile tempo jego wykonania uzależnione było od wyschnięcia 'nudnego' paska na czerwonym lakierze, to ogólnie działało mi się z nim łatwo i przyjemnie :)
W świetle dziennym.
Z lampą.
Baza to Eveline SOS
Czerwony: Orly - Monore's red (całość i stemple)
Beż: Wibo - Trends nude nr 351
płytka essence końcówki french
Top: Seche

Pozdrawiam!

22 komentarze:

  1. ślicznie wyszło! :)) a ja zakupiłam tą odżywkę Eveline 8w1 - pisze na opakowaniu, że zawiera jakiś tam składnik (i żeby nasmarowac skórki olejkiem), czy to coś niebezpiecznego? ;) bo już spanikowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po dłuzszym stosowaniu tak ale dopiero u osób które zuzyły z 5 buteleczek ;)

      Usuń
    2. dzięki ;) i wszystko jasne ;)

      Usuń
    3. Ja używam od bardzo dawna, 8w1, diamentową i SOS, a wcześniej nailteka, który też na formaldehydzie i do tej pory nic mi nie jest, a moja mama stwierdziła, że bardzo jej to wysuszyło płytkę, także to też jest bardzo indywidualna kwestia. Obserwować paznokcie :)

      Usuń
    4. dobrze, to będę bacznie obserwowac ;) jeszcze nie nakładałam tej odżywki, dzisiaj zaatakuję ;)

      Usuń
  2. Ale masz piękny kształt paznokci, i ta czerwień :) Mmmm..to co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Elegancki wzorek ;)
    Pewnie na ekonomii jako jedyna miałaś tak piękne paznokcie ;D u mojej koleżanki na tym kierunku żadna nie maluje paznokci ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tam, jak ma się takie to można ;)
      U mnie na kosmetologii koleżanka chodzi już 3 tydzień z tym samym lakierem, możesz sobie wyobrazić jak to wygląda...

      Usuń
  4. Gdyby moje pazurki odżyły zafundowałabym im taki wzorek ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. O nieee, ludzie mnie przerażają ;p przecież zmycie to 2 minuty. Moja koleżanka była jeszcze lepsza, miała odrost półtorej miesięczny i malowała czarnym lakierem, żeby nie było widać, ale my wiemy jak to wygląda... ;d
    Właśnie nie, maluje kilka dziewczyn jednym kolorem tylko, ewentualnie mazną kciuk i serdeczny innym. Tylko ja tam szaleję jak mam czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie rozumiem dziewczyn niektórych, ale spoko ;d
    No malowanie po skórkach i palcach to standard, ale nie wiem czemu tak robią... to widać i to okropnie. Jeszcze przeboleję ślepą wiarę dziewczyn, że jedna warstwa lakieru wystarczy, ale odprysków i poobdzieranego lakieru nie. Aż mam ochotę nosić w torbie waciki i zmywacz dla nich ;D
    Dobrze, że zaraziłaś koleżankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. w swietne dziennym o wiele lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co do sreberka to maluj, maluj ;) Ja żałuję, że solo nie gra za dobrze z moim kolorem skóry ;<

    OdpowiedzUsuń
  9. ehh kochana, szkoła mnie pochłonęła całkowicie :< teraz jeszcze czeka mnie egzamin z anatomii i myślę, że w końcu się trochę uspokoi, no chyba, że go nie zdam :<

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny efekt...ja nie jestem taką zdolniachą i najczęściej wybieram gładkie faktury ;)

    OdpowiedzUsuń