wtorek, 27 listopada 2012

Akryl: Hot chocolate

Elegancki brąz nie musi być wcale nudny, a skoro pięknie prezentuje się ze złotem, to dlaczego by z tego nie skorzystać? A skoro co dwie głowy, to nie jedna - trochę złota według Kasi, trochę według mojej wizji:
Z lampą.
Z lampą.
Z lampą.
Bazą u Kasi jest akryl, bo inaczej paznokcie w pracy mogłyby nie wytrzymać.
brąz: ELF - Chocolate
złoto:
        mały palec: sypki brokat
        serdeczny: essence - shiny godness
        środkowy: cyrkonie
        wskazujący: essence nail art magnetics - pixie dust, płytka - Konad m78
        kciuk: sensique oriental dream - festival of light
top: Seche
Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. świetne połączenie, ciekawy pomysł i o nudzie nie ma mowy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne :) też kojarzą mi się ze świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. złoty gradient tez chciałam wypróbować go na brązowym lakierze, teraz już wiem, ze wygląda to świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne , takie eleganckie :) Chciałabym takie :]

    OdpowiedzUsuń
  5. zainspirowałaś mnie...na 100% wykonam brąz ze złotym frenczem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej podoba mi się to cieniowanie brokacikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie spodziewałam się, że "czekolada" może tak świetnie wyglądać na paznokciach :) cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. najładniejsze są te posypane brokatem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak iść to na całość...ale przepych:)

    OdpowiedzUsuń
  10. takie by mi się przydały na spotkanie blogerek..jak to mam zrobić?:) btw, robię wyjątek, bierzesz udział w konkursie:))<3

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny czekoladowy, paznokcie z serduszkami wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń