czwartek, 6 września 2012

Akryl: Naklejki wodne

Nie ukrywam: naklejki wodne skradły moje serce! Wypróbowałam je dopiero teraz, a mam je w swoich zbiorach od początku lipca. Dostałam trzy blankiety kwiatów (po 20 naklejek na kartce) w kolorach: fioletu, niebieskiego i różu - wykorzystane w tych zdobieniach. 
 Prześwietlone lampą :P
Lakier beżowy: Catrice UltiMate Nudes - 070 Same Seine But Different
Top: Poshe 

A tu, tego samego dnia naklejkami wodnymi ozdobiłyśmy frencha (akryl/żel), wyszło delikatnie i uroczo.
Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. ja jeszcze z takowymi naklejkami nie miałam do czynienia, ale chętnie poznam je bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś moją pazurkową bogini! *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. słyszałam też o wykorzystaniu do zdobień tatuaży zmywalnych... mam zamiar spróbować... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do swojego TKMaxxa też muszę trochę podjechać, ale na szczęście nie dużo :)
    Śliczne naklejki.

    OdpowiedzUsuń