piątek, 11 stycznia 2013

Paznokcie: Szarość na siłę urozmaicona :P

Szanowna koleżanka baaaardzo się wzbraniała przed kolorem, przed zdobieniem :) przed wszystkim. Mam nadzieję, że ostatecznie zadowolenie jej było szczere :)
Z lampą.
Z lampą.
baza: Eveline SOS
szarość: Bell Air Flow (bez numerka, bo z Biedronki)
czarny: do stempli essence
czerwień: odrobina Orly - Monroe's red
top: Seche
Pozdrawiam!

29 komentarzy:

  1. Uwielbiam szare paznokcie równie mocno jak kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. olalal..piekny wzorek!! sama zmalowałaś czy płytka?
    Kolor fioleciku genialny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać, płytka i odrobina własnych kropek ;)
      A ten kolor to raczej szarość, niż fiolet, ale mocno zależy od światła.

      Usuń
  3. Wzór ogromnie urozmaica ten lakier. Genialnie dobierasz kolory!

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne... lakier-tło bardzo mi się podoba! czy on lekko wpada w lawendę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pomieszczeniu w sztucznym świetle tak, a na dworze jest najzwyklejszą szarością.

      Usuń
  5. Śliczny jest ten bazowy lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne zdobienie, szkoda, że takie szare i smutne, co tak koleżanka nie lubi kolorów? ;p
    Właśnie wychodzę na pocztę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ledwie dała przekonać się do innego koloru niż bezbarwny lub cielisty :P

      Usuń
    2. I takie panie przychodzą na zrobienie paznokci? ;p Pewnie Ci coś płacą, a ledwo dają się do lakierów przekonać ^^
      Tak, już wysłałam, wzięłam ostatnie 5 sztuk, szczęśliwie każdy w innym kolorze ;)

      Usuń
    3. 5 o jaaa... <3

      Powiem Ci, że bardzo zależy, cześć chce długości, utwardzenia i wybierają french lub nude
      A inne pozwalają mi na wszystko :-D

      Usuń
    4. Szkoda właśnie, że nie było większego wyboru kolorów, bo wzięłam te ostatnie zgarnęłam ;p Muszę się tam kiedyś wybrać na dłużej i pogrzebać bardziej, bo są tam safari, jakieś da vinci, adosa za 5 zł... jakies chińskie glittery ;p

      A mogę tak niegrzecznie zapytać ile bierzesz za pomalowanie? Ja zawsze się zastanawiam, bo nie wiem ile brać i trochę mi głupio ;p

      Usuń
    5. Mam sklerozę i zapomniałam wrzucić instrukcji do środka ;p Dałam Ci odsypkę czegoś, co chciałaś wypróbować ;) ja zazwyczaj zużywam pół łyżeczki i dodaje do tego "korek" mleka(czasem pół łyżeczki śmietany czy jogurtu naturalnego), jeśli nie masz wrażliwej skóry możesz użyć wody. ;))

      Usuń
    6. O nie! Ale Ty jesteś dla mnie dobra!!!!!!
      :-*

      Usuń
    7. No właśnie 5 zł dziwacznie brzmi ;p a nie powiesz 8 czy coś, bo nigdy nie mają drobnych ^^ Muszę przytargać do Szczecina swoje wszystkie lakiery i ozdoby, to poćwiczę na nich ;)
      Odkąd kupiłam poshe to nie mam gołych paznokci ^^
      Malowanie odpręża, nie? ;)

      Usuń
    8. Mam tak samo, tzw. "Keep calm and paint your nails" ^^
      Wzbraniałam się tak bardzo, bo to w sumie dużo za lakier bezbarwny i nie wierzyłam, że to działa ;p Chyba już w styczniu mogę powiedzieć, że to hit tego roku ;D

      Usuń
    9. Widzę, że pogoda wszędzie taka fatalna ;p obyś jutro miała możliwy przejazd ;p jest filmik jak koleś jedzie po ulicy w szczecinie na łyżwach, taka szklanka ^^
      Wart, zdecydowanie ;)
      W poniedziałek powinny być, bo puściłam priorytetem ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Starałam się ozdobić, ale nie przesadzić :-)

      Usuń
  8. Oooooooo ale piękne! :)
    Mam bardzo podobny kolorek lakieru i go bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ładne zdobienie serdecznego paznokcia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładne paznokietki;)
    buziaki
    zapraszam na konkurs

    OdpowiedzUsuń