sobota, 27 kwietnia 2013

Akryl: Z dodatkiem czerwieni

Kolejny post nadrabiający :) jakiś czas temu Sara i Kasia postawiły na czerwień. Pierwsze w bardziej klasycznym wydaniu, drugie bardziej wymyślne.
Z lampą.
Z lampą.
Pozdrawiam!

15 komentarzy:

  1. ciekawie, le do obrzydnięcia będę powtarzać: chcę Twoje oglądać Twoje pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne są ;)
    Pierwsze kojarzą mi się z tymi cukierkami-sopelkami, które wiesza się na choince ;D
    Na drugich są stempelki? ;>
    W ogóle chwalę się, dostałam na urodziny zestaw do robienia żeli i będę w majówkę próbować robić na mamie ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha xd to się wybacza, taki okres, że nawet z logowaniem mogą być problemy ^^
    Nie sądzę, żeby były to cudne zdjęcia, pierwszy raz i bez kursu raczej tak nie będzie wyglądał ;P ale mam zamiar trochę z żelem powalczyć i może którąś z kolei próbę wrzucę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, że się da, ale zdaję sobie sprawę, że bez kursu będzie dość ciężko ;P Kurs mam zamiar zrobić, ale muszę w wakacje na niego zarobić ^^
    Jak długo zajęło Ci dojście do momentu, że nie było wstyd pokazywać? ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają bardzo naturalnie, a na drugim zdjęciu bardzo ciekawe zdobienie;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładne,
    drugie zdobienie strasznie mi się podoba, mimo czerwieni za którą nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne pazurki, mam słabość do czerwieni na pazurkach:)).

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta klasyczna wersja bardzo mi się podoba i z chęcią nosiłabym na swoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne :) zwłaszcza nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciężko jest znaleźć piękną czerwień... ale dla mnie nr 1 to właśnie taka czerwień!

    OdpowiedzUsuń